Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Strona główna Ciekawe historie

Warning: strtotime() [function.strtotime]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/canis/public_html/blog2/libraries/joomla/utilities/date.php on line 56

Warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/canis/public_html/blog2/libraries/joomla/utilities/date.php on line 198

Warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/canis/public_html/blog2/libraries/joomla/utilities/date.php on line 198
Ciekawe historie

Lepik

Celem akcji „Dobra adopcja” jest promowanie odpowiedzialnej adopcji.

To nie tylko ładny gest wzięcia pod opiekę bezdomnego stworzenia, ale przede wszystkim istotna zmiana w życiu, zarówno zwierzęcia, jak również jego opiekuna. O tym, jak Lepik trafił do nowego domu opowiada Małgorzata Foryszewska z Warszawy.

W jaki sposób trafił do Pani Lepik?
Lepik trafił do mnie z fundacji „Canis”, która na co dzień ratuje życie zwierząt. Gdy podjęłam decyzję o posiadaniu drugiego psa, zaczęłam przeglądać strony internetowe różnych schronisk i fundacji.
Byłam przerażona ilością psów, które czekają na adopcję. Bezmiar psiego i często kociego nieszczęścia poraził mnie...
Po krótkim czasie stwierdziłam, że nie jestem w stanie podjąć samodzielnie decyzji, którego psa należałoby wybrać. Potrzebowałam psa na miarę moich oczekiwań i warunków. Ale nie tylko moich,
gdyż zaadoptowany piesek miał być towarzyszem dla 5-letniej suczki Bezy. Zachęcona stroną internetową fundacji „Canis”, skontaktowałam się z panią Danutą Skarbek. Po długiej rozmowie z ustaliłyśmy, jakie mam priorytety w kwestii doboru psa.


Jak od strony formalnej wyglądała procedura adopcji pieska?
Najpierw obejrzałam zdjęcie psa na stronie internetowej.
Gdy zdecydowałam się na jego adopcję, pani Danuta przywiozła go do domu razem z potrzebnymi dokumentami (m.in. książeczką zdrowia).
Podpisując umowę adopcyjną, zobligowałam się do utrzymywania zwierzęcia oraz ponoszenia kosztów związanych z jego ewentualnym leczeniem.
Poza tym obiecałam, że zapewnię mu opiekę podczas wakacji czy pewnych losowych sytuacji (np. pobyt w szpitalu). Dodam jeszcze, że przywieziony piesek był tuż po zabiegu sterylizacji.
Jest Pani zwolenniczką sterylizacji?
Oczywiście. Uważam, że psy, które nie są przeznaczone do hodowli, nie powinny być rozmnażane.
Dodatkowo sterylizacja suki zmniejsza ryzyko wystąpienia wielu chorób, np. ropomacicza. To właśnie niefrasobliwość właścicieli bądź ich niewiedza wpływa na to, że tak dużo psów trafia do schronisk i przytulisk. Brać odpowiedzialność za życie zwierzęcia to wielka sprawa. Dlatego wszyscy, którzy wyrzucają psy, bo np. jadą na wakacje, zasługują na miano zwyrodnialców. Zorganizowanie wypoczynku wspólnie ze zwierzętami w obecnej chwili nie stanowi problemu. Coraz więcej ośrodków przyjmuje ludzi ze swoimi czworonogami.
Nikogo też nie dziwi widok osób podróżujących w pociągu z psem czy kotem.


Czy Lepik szybko się zadomowił?
Tak jak wspomniałam zaadoptowałam go ze względu na Bezę. Wiedziałam, że ona bardzo potrzebuje towarzystwa. Wcale się nie dziwię, bo nikt nie lubi być samotny. Po swojemu, czyli „psiemu”
dogadali się praktycznie bez najmniejszych problemów. Lepik przywłaszczył sobie legowisko Bezy w pokoju mojego syna. Ona oddała mu je bez walki, bo i tak śpi ze mną w łóżku. Lepik długi czas robił podchody, by wejść na nasze posłanie.
Domyślam się, że za wchodzenie na kanapę był niegdyś srodze karany. Długo nie potrafił przełamać strachu, aż któregoś dnia wszedł pod kołdrę, przywarł do mojego uda i znieruchomiał.
Pomyślałam, że ze szczęścia, gdyż nie spotkała go za to żadna kara. Nie muszę chyba dodawać, że jestem przeciwniczką karania zwierząt – nigdy nie uderzyłam swoich podopiecznych.
Z kolei dla mojego syna ważne jest to, że z Lepkiem mogą wspólnie bawić się i szaleć. Lepik to uwielbia, bo jest bardzo wytrzymałym psem.
Widzę także, że obecność nowego domownika doskonale wpłynęła na Bezę. Beza ma zdecydowanie ciekawsze życie, znowu odżyła. Nie wycofuje się, tak jak to niegdyś czyniła. Lepik zapewnia jej
towarzystwo, a ona próbuje go wychowywać.
Powiedziałabym nawet, że on uczy ją sprytu, a ona jego empatii. Nie wyobrażam sobie lepszego towarzystwa dla mojej suni. Oni po prostu wspaniale się uzupełniają!


A co jest dla Pani istotne w relacjach ze zwierzętami?
Wzorem do naśladowania jest dla mnie święty Franciszek z Asyżu, który żył w harmonii z przyrodą, uważając, że ludzka istota jest częścią Boskiego planu i funkcjonuje na równi ze wszystkimi zwierzętami oraz roślinami. Dlatego myślę, że oba światy, to znaczy zwierzęcy i ludzki, powinny się uzupełniać.
Warto nie tylko żyć obok siebie, ale i wzajemnie się od siebie uczyć. Powiem nawet więcej: zwierzęta przejmują obyczaje domu. Poza tym zwierzęta uczą wrażliwości i szczególnego rodzaju
uważności. Uwielbiam chodzić z psami na poranne spacery. Wówczas odczuwam nie tylko pewnego rodzaju więź ze wszechświatem, ale także zwracam uwagę na otaczające mnie szczegóły, np. ptaki, drzewa, wyrafinowaną grę światła słonecznego.
Zatem nie na darmo mówi się, że kontakt ze zwierzęciem uczłowiecza. Jest to prawda.


Co oznacza dla Pani dobra adopcja?
Dobra adopcja jest dla mnie przede wszystkim adopcją odpowiedzialną. Ważne też jest uświadomienie sobie pewnych oczekiwań związanych ze zwierzęciem, szczególnie jeśli w domu jest już czworonożny przyjaciel. Istotną sprawą jest także profesjonalizm osób, które działają w fundacjach, schroniskach i przytuliskach, bo często odwiedzający zdają się na ich opinię oraz radę w kwestii
wyboru zwierzaka.
Rozmawiała Dorota Szulc-Wojtasik

 

 

Tosik

alt Tosik
ur. w 2010
Tosik – tak został nazwany kociak uratowany czwartek 17-tego czerwca 2010r.
14-tego czerwca 2010r. na terenie Wytwórni Papierów Wartościowych w Warszawie jeden z pracowników usłyszał miauczenie kociaka,próbował złapać malca ,niestety przerażony maluch uciekał i wszedł do dziury w murze przesłoniętej nieszczelną kratką i wpadł pionowo ,kilka metrów pod ziemię.

Więcej…
 

Glaube

Glaube - wtedy bezimienny, Glaube widywany był jak biega po wsi za ludźmi i rowerami. Na wsi miał dom. Pewnego dnia dziewczynka przyniosła go do kobiety znanej z tego, że opiekuje się psami, gdyż miał problemy z chodzeniem. Lekarz dał antybiotyki, lecz nie pomagały i pies całkowicie przestał chodzić. Ciągnął tył podpierając się przednimi łapkami.

Więcej…
 


Azyle i schroniska


Aktualności


makulatura dla zwierząt

Recykling - pomoże nam ratować zwierzęta!

Pozbywając się niepotrzebnej makulatury, możesz wspomóc bezdomne zwierzęta.

Aby zdobyć fundusze na pomoc dla bezdomnych zwierząt wystarczy znaleźć zaprzyjaźnioną firmę, ktora zgodzi sie wstawić pojemnik na makulaturę. Część pieniędzy uzyskanych ze skupu makulatury będzie przeznaczona na bezdomne zwierzęta. Więcej >>>


Wojtuś zajął pierwsze miejsce w konkursie Dogomanii

konkurs na uroczego kundelka brzydala

Konkurs Mistera Paskud - brzmi to brzydko ale wybieramy psiaki które są inne, śmieszne, dziwne, ale w swej urodzie tak piękne i urocze :)



Niedawno powstał serwis aukcyjny Szczytny Cel, gdzie można wstawiać na aukcje różne przedmioty. Wybrany przez sprzedającego lub kupującego procent można przeznaczyć na jakiś szczytny cel czyli wybraną organizację charytatywną. Oczywiście zachęcany do wsparcia naszych psów i kotów w ten sposób.

Blog Fundacji Canis

Na blogu Fundacji Canis znajdziesz aktualności i wiele porad.
Zachęcamy osoby, które adoptowały od nas psy i koty do dzielenia się wiadomościami o swoich pupilach na naszym blogu.


Obejrzyj filmiki jak pisać na blogu: Lekcja 1 Lekcja 2


Najnowsze:


Warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/canis/public_html/blog2/libraries/joomla/utilities/date.php on line 198

Najpopularniejsze:


Warning: date() [function.date]: It is not safe to rely on the system's timezone settings. You are *required* to use the date.timezone setting or the date_default_timezone_set() function. In case you used any of those methods and you are still getting this warning, you most likely misspelled the timezone identifier. We selected 'Europe/Berlin' for 'CEST/2.0/DST' instead in /home/canis/public_html/blog2/libraries/joomla/utilities/date.php on line 198