Elza - znaleziona na Bielanach
"Ktokolwiek widział, ktokolwiek coś wie! Psina uratowana z celi śmierci?'
ur. w 2008
Sunia znaleziona 2 lipca 2010 na Bielanach, na Wólce Węglowej, w niesamowicie dramatycznych okolicznościach.
Psinka szla chwiejąc się na nogach skrajnie zabiedzona, właściwie umierająca: sama skóra i kości! Mijało ją wielu ludzi, obojętnie, i Elza wśród nich umierała z głodu!
Osoba, która w końcu zatrzymała się przy niej nie miała sumienia zostawić jej bez pomocy. Sunia warczała i popiskiwała ze strachu przed człowiekiem, a mimo to podeszła do jedzenia. Później pozwoliła zabrać się do samochodu.
Zwierzak jest niesamowicie wychudzony - otrzymuje jedzenie małymi porcjami. To pies, który powinien ważyć ok. 40 kg a waży niecałe 10 kg!
Najprawdopodobniej - wszystkie cechy na to wskazują - jest to suczka rasy "pies kanaryjski" (dogo canario).
Według wstępnych oględzin jest zdrowa. Otrzymuje w karmie witaminy, żeby wzmocnić organizm.
Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że suczka musiała długo być zamknięta w bardzo małym kojcu lub komórce, ponieważ ma bardzo długie pazury, ok. 4 cm. Ma też ślady gojących się odparzeń w okolicach ogona. Być może była więziona i jakimś cudem, wydostała się ze swojej "celi śmierci"?...
Elza jest nadal lekko spłoszona, cichutko powarkuje ze strachu, ale wychodzi do ludzi, bardzo chce się przywitać, choć podchodzi z podkulonym ogonkiem...
Widać, że była dobrze ułożona, bo bardzo ładnie chodzi na smyczy.
Teraz biedactwo czeka na opiekuna, który już nigdy nie dopuści, aby spotkało ją cokolwiek złego!
Tel.: 22 833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Elzy
Galeria Elzy sierpien 2010
| « poprzednia | następna » |
|---|





